Reklamacja TAP Air Portugal: możliwości kontaktu z linią lotniczą i formularz o odszkodowanie za lot
Otrzymaj wypłatę od TAP Air Portugal – bez telefonów, zawiłych formularzy i zbędnych formalności:
Opóźniony lub odwołany lot albo problem z bagażem? Uzyskaj do 600 € odszkodowania za zakłócenia lotu lub do 1 920 € za bagaż. Zajmiemy się dokumentacją, kontaktem z linią i procedurą prawną. Ty tylko czekasz na środki.
Opóźniony lub odwołany lot albo zagubiony bagaż? Uzyskaj do 600 € odszkodowania. Zajmiemy się dokumentacją, kontaktem z linią i procedurą prawną – Ty tylko czekasz na środki.
3 czerwca leciałem z Ponta Delgada (PDL) do Warszawy (WAW). Lot z Ponda Delgada do Lizbony odbył się zgodnie z planem, natomiast lot z Lizbony do Warszawy (TP1206) został odwołany i TAP zaoferował mi lot dwa dni później tj. 5 czerwca (TP7382 realizowany przez LO 426). W związku z dwudniowym nieprzewidzianym pobytem w Lizbonie poniosłem wraz z 3 innymi podróżującymi osobami koszt łącznie 694,40 euro. Po powrocie wystąpiłem do TAP z roszczeniem zwrotu kosztów i otrzymałem potwierdzenie zgłoszenia mojego roszczenia.
Po przylocie do WAW, po odebraniu bagaży, zostały stwierdzone uszkodzenia obu bagaży rejestrowanych. Jeden bagaż - porwany dół - dziura na szerokość ok 25cm, dwie mniejsze dziury, bok bagażu - mniejsza dziura. Drugi bagaż - ktoś siłą próbował wyrwać zamek z blokady na kod, nieodwracalnie uszkodził blokadę, nie da się teraz zabezpieczyć zamków w kolejnej podróży. Nic ze środka walizki nie zginęło.
Nie posiadamy niestety Formularza odmowy przyjęcia na pokład. Dlatego poniżej zamieszczam opis sytuacji. Niniejszym składam reklamację z powodu nie wpuszczenia mojej rodziny (4 osoby) na pokład samolotu TP1204 lecącego z Lizbony do Warszawy w dniu 29.09.2025 r. o godz. 11.35. Tego dnia na lotnisko przybyliśmy ponad 2 godziny przed planowanym lotem i bez przeszkód dokonaliśmy odprawy bagażowej i bezpośrednio po tym odbyliśmy kontrolę osobową. Po odprawie osobowej przebywaliśmy już TYLKO w strefie odlotów i jej nie opuszczaliśmy. Podczas oczekiwania na boarding dokonywaliśmy jeszcze drobnych zakupów w sklepikach znajdujących się w tej części terminala lotniczego (w okolicy GATE-u S19), przewidzianego dla naszego lotu. Około godz. 11.10, czyli na 25 minut przed planowym lotem udaliśmy się do bramki S19 i tu usłyszeliśmy od obsługi, że nie możemy wejść na pokład, pomimo, że samolot jeszcze stał na płycie lotniska. Pani z obsługi bardzo zdawkowo i ozięble poinformowała nas, że nie ma możliwości wpuszczenia nas do samolotu, po czy odeszła pozostawiając nas bez żadnego wsparcia, czy zwykłej ludzkiej uprzejmości. Na nasze pytania odnośnie bagaży, z wielką łaską wyrecytowała gdzie mamy się po nie udać i jakby nigdy nic, powróciła do "nic nie robienia" przy swoim stanowisku. W kontekście boardingu na następny lot z Wizzerem, pytam - dlaczego na 25 minut przed startem samolotu jest czas na to aby wyszukać i wyciągnąć z samolotu nasze bagaże, ale nie ma już czasu na to abyśmy mogli wejść na pokład? Obsługa lotniska wykazuje się totalną ignorancją nas pasażerów i jednocześnie swoich klientów. Wygląda to niestety jak celowe działanie i to z pełną premedytacją, ponieważ ani razu nie pojawiły się komunikaty głosowe o rozpoczęciu, czy kończeniu boardingu, ani też, ani razu nie byliśmy wywoływani przez głośniki, pomimo, że było wiadomo, iż znajdujemy się w strefie odlotów, skoro przeszliśmy przez odprawę osobową. Takie działanie jasno wskazuje, że przewoźnik działa absolutnie NIEPROFESJONALNIE i w głębokim poważaniu ma swoich klientów. Potwierdzają to również inni podróżni, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji i podejrzewają, że Portugalskie Linie Lotnicze sprzedają więcej biletów niż jest miejsc i podejmują celowe działanie, aby pasażerownie spóźniali się na lot, bo w ten sposób pozbywają się problemu i wypłaty ewentualnych roszczeń klientów. Zdenerwowani i w poczuciu całkowitej bezsilności, zaczęliśmy rozpaczliwie poszukiwać innego lotu do domu. Po wielu wysiłkach w atmosferze niesamowitego stresu, udało się zakupić bilety na lot w dniu 30.08 br. o godz. 00.50. W tym miejscu można by żartobliwie powiedzieć - kolejny lot i kolejny shot - niestety nam do żartów nie było po zapłaceniu około 5 tyś. zł za możliwość opuszczenia nieprzyjaznego i nieprzychylnego lotniska w Lizbonie. Strzał o którym wspominam, jest potwierdzeniem braku profesjonalizmu, braku troski o podróżnych oraz totalnej dezinformacji… Na stronie internetowej Linii Lotniczych Wizzair, gdzie udało nam się zakupić nowe bilety, widniała informacja, że lot odbywa się z Terminala nr 2, zatem z bagażami odebranymi po ponad czterdziestominutowym oczekiwaniu, udaliśmy się do sąsiedniego terminala. Obyło się to bez problemów, bo pmiędzy terminalami jest zapewniona bezpłatna komunikacja w postaci wahadłowo kursującego autobusu. Czas do naszego lotu (około 11 godzin) postanowiliśmy "wytopić" pozostając na terenie terminala. Po niemal całodniowym pobycie na raczej skromnym terminalu, ku naszemu zdziwieniu (około godz. 20.00), kiedy to na tablicy informacyjnej spodziewaliśmy się zobaczyć potwierdzenie lotu do Warszawy (o godz. 00.50), ujrzeliśmy informację o kolejnych lotach, ale już około godz. 6.00 rano… Zaniepokojeni tym faktem, zaczęliśmy nerwowo poszukiwać potwierdzenia naszego lotu. I tu kolejny cios w nos, bo jedyna informacja o tym, że nasz lot odbędzie się o zgrozo - z Terminala nr 1, znajdowała się na kartce formatu A4 na drzwiach wejściowych do terminala. Nie mogliśmy wprost uwierzyć, że w cywilizowanym świecie, takiej informacji nie podaje się poprzez komunikaty głosowe, czy poprzez wyświetlenie na elektronicznych tablicach informacyjnych. Taka organizacja i przepływ informacji, to po prostu TRAGEDIA!!! Wobec powyższego, bez zbędnej zwłoki ruszyliśmy z powrotem do Terminala nr 1, gdzie dopiero na 2 godz. przed planowanym lotem ukazało się potwierdzenie naszego lotu. Dodam, że tu na tablicach informacyjnych były zamieszczone również rozkłady lotów realizowane z terminala nr 2… Po poprzednich doświadczeniach i po zapoznaniu się z wpisami na forach internetowych innych podróżnych pokrzywdzonych przez AirPortugal, nie zdziwiło nas, że numer bramki ukazał się na kilkadziesiąt minut przed planowanym lotem, co spowodowało, że wszyscy pasażerownie w wielkim pośpiechu przemieszczali się w rejon bramki, To bardzo przykry widok, gdy zestresowani rodzice z małymi dziećmi, czy osoby starsze biegną w owczym pędzie w kierunku GATE-u. I tu ciekawostka - wejście na pokład samolotu, było realizowane aż do godziny 0.45! - Dla przypomnienia, start samolotu zgodnie z planem o godz. 0.50… Czyli jednak można… Żenada i absolutna kompromitacja!!!
Nie posiadamy niestety Formularza odmowy przyjęcia na pokład. Dlatego poniżej zamieszczam opis sytuacji. Niniejszym składam reklamację z powodu nie wpuszczenia mojej rodziny (4 osoby) na pokład samolotu TP1204 lecącego z Lizbony do Warszawy w dniu 29.09.2025 r. o godz. 11.35. Tego dnia na lotnisko przybyliśmy ponad 2 godziny przed planowanym lotem i bez przeszkód dokonaliśmy odprawy bagażowej i bezpośrednio po tym odbyliśmy kontrolę osobową. Po odprawie osobowej przebywaliśmy już TYLKO w strefie odlotów i jej nie opuszczaliśmy. Podczas oczekiwania na boarding dokonywaliśmy jeszcze drobnych zakupów w sklepikach znajdujących się w tej części terminala lotniczego (w okolicy GATE-u S19), przewidzianego dla naszego lotu. Około godz. 11.10, czyli na 25 minut przed planowym lotem udaliśmy się do bramki S19 i tu usłyszeliśmy od obsługi, że nie możemy wejść na pokład, pomimo, że samolot jeszcze stał na płycie lotniska. Pani z obsługi bardzo zdawkowo i ozięble poinformowała nas, że nie ma możliwości wpuszczenia nas do samolotu, po czy odeszła pozostawiając nas bez żadnego wsparcia, czy zwykłej ludzkiej uprzejmości. Na nasze pytania odnośnie bagaży, z wielką łaską wyrecytowała gdzie mamy się po nie udać i jakby nigdy nic, powróciła do "nic nie robienia" przy swoim stanowisku. W kontekście boardingu na następny lot z Wizzerem, pytam - dlaczego na 25 minut przed startem samolotu jest czas na to aby wyszukać i wyciągnąć z samolotu nasze bagaże, ale nie ma już czasu na to abyśmy mogli wejść na pokład? Obsługa lotniska wykazuje się totalną ignorancją nas pasażerów i jednocześnie swoich klientów. Wygląda to niestety jak celowe działanie i to z pełną premedytacją, ponieważ ani razu nie pojawiły się komunikaty głosowe o rozpoczęciu, czy kończeniu boardingu, ani też, ani razu nie byliśmy wywoływani przez głośniki, pomimo, że było wiadomo, iż znajdujemy się w strefie odlotów, skoro przeszliśmy przez odprawę osobową. Takie działanie jasno wskazuje, że przewoźnik działa absolutnie NIEPROFESJONALNIE i w głębokim poważaniu ma swoich klientów. Potwierdzają to również inni podróżni, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji i podejrzewają, że Portugalskie Linie Lotnicze sprzedają więcej biletów niż jest miejsc i podejmują celowe działanie, aby pasażerownie spóźniali się na lot, bo w ten sposób pozbywają się problemu i wypłaty ewentualnych roszczeń klientów. Zdenerwowani i w poczuciu całkowitej bezsilności, zaczęliśmy rozpaczliwie poszukiwać innego lotu do domu. Po wielu wysiłkach w atmosferze niesamowitego stresu, udało się zakupić bilety na lot w dniu 30.08 br. o godz. 00.50. W tym miejscu można by żartobliwie powiedzieć - kolejny lot i kolejny shot - niestety nam do żartów nie było po zapłaceniu około 5 tyś. zł za możliwość opuszczenia nieprzyjaznego i nieprzychylnego lotniska w Lizbonie. Strzał o którym wspominam, jest potwierdzeniem braku profesjonalizmu, braku troski o podróżnych oraz totalnej dezinformacji… Na stronie internetowej Linii Lotniczych Wizzair, gdzie udało nam się zakupić nowe bilety, widniała informacja, że lot odbywa się z Terminala nr 2, zatem z bagażami odebranymi po ponad czterdziestominutowym oczekiwaniu, udaliśmy się do sąsiedniego terminala. Obyło się to bez problemów, bo pmiędzy terminalami jest zapewniona bezpłatna komunikacja w postaci wahadłowo kursującego autobusu. Czas do naszego lotu (około 11 godzin) postanowiliśmy "wytopić" pozostając na terenie terminala. Po niemal całodniowym pobycie na raczej skromnym terminalu, ku naszemu zdziwieniu (około godz. 20.00), kiedy to na tablicy informacyjnej spodziewaliśmy się zobaczyć potwierdzenie lotu do Warszawy (o godz. 00.50), ujrzeliśmy informację o kolejnych lotach, ale już około godz. 6.00 rano… Zaniepokojeni tym faktem, zaczęliśmy nerwowo poszukiwać potwierdzenia naszego lotu. I tu kolejny cios w nos, bo jedyna informacja o tym, że nasz lot odbędzie się o zgrozo - z Terminala nr 1, znajdowała się na kartce formatu A4 na drzwiach wejściowych do terminala. Nie mogliśmy wprost uwierzyć, że w cywilizowanym świecie, takiej informacji nie podaje się poprzez komunikaty głosowe, czy poprzez wyświetlenie na elektronicznych tablicach informacyjnych. Taka organizacja i przepływ informacji, to po prostu TRAGEDIA!!! Wobec powyższego, bez zbędnej zwłoki ruszyliśmy z powrotem do Terminala nr 1, gdzie dopiero na 2 godz. przed planowanym lotem ukazało się potwierdzenie naszego lotu. Dodam, że tu na tablicach informacyjnych były zamieszczone również rozkłady lotów realizowane z terminala nr 2… Po poprzednich doświadczeniach i po zapoznaniu się z wpisami na forach internetowych innych podróżnych pokrzywdzonych przez AirPortugal, nie zdziwiło nas, że numer bramki ukazał się na kilkadziesiąt minut przed planowanym lotem, co spowodowało, że wszyscy pasażerownie w wielkim pośpiechu przemieszczali się w rejon bramki, To bardzo przykry widok, gdy zestresowani rodzice z małymi dziećmi, czy osoby starsze biegną w owczym pędzie w kierunku GATE-u. I tu ciekawostka - wejście na pokład samolotu, było realizowane aż do godziny 0.45! - Dla przypomnienia, start samolotu zgodnie z planem o godz. 0.50… Czyli jednak można… Żenada i absolutna kompromitacja!!!
Niniejszym składam reklamację z powodu nie wpuszczenia mojej rodziny (4 osoby) na pokład samolotu TP1204 lecącego z Lizbony do Warszawy w dniu 29.09.2025 r. o godz. 11.35. Tego dnia na lotnisko przybyliśmy ponad 2 godziny przed planowanym lotem i bez przeszkód dokonaliśmy odprawy bagażowej i bezpośrednio po tym odbyliśmy kontrolę osobową. Po odprawie osobowej przebywaliśmy już TYLKO w strefie odlotów i jej nie opuszczaliśmy. Podczas oczekiwania na boarding dokonywaliśmy jeszcze drobnych zakupów w sklepikach znajdujących się w tej części terminala lotniczego (w okolicy GATE-u S19), przewidzianego dla naszego lotu. Około godz. 11.10, czyli na 25 minut przed planowym lotem udaliśmy się do bramki S19 i tu usłyszeliśmy od obsługi, że nie możemy wejść na pokład, pomimo, że samolot jeszcze stał na płycie lotniska. Pani z obsługi bardzo zdawkowo i ozięble poinformowała nas, że nie ma możliwości wpuszczenia nas do samolotu, po czy odeszła pozostawiając nas bez żadnego wsparcia, czy zwykłej ludzkiej uprzejmości. Na nasze pytania odnośnie bagaży, z wielką łaską wyrecytowała gdzie mamy się po nie udać i jakby nigdy nic, powróciła do "nic nie robienia" przy swoim stanowisku. W kontekście boardingu na następny lot z Wizzerem, pytam - dlaczego na 25 minut przed startem samolotu jest czas na to aby wyszukać i wyciągnąć z samolotu nasze bagaże, ale nie ma już czasu na to abyśmy mogli wejść na pokład? Obsługa lotniska wykazuje się totalną ignorancją nas pasażerów i jednocześnie swoich klientów. Wygląda to niestety jak celowe działanie i to z pełną premedytacją, ponieważ ani razu nie pojawiły się komunikaty głosowe o rozpoczęciu, czy kończeniu boardingu, ani też, ani razu nie byliśmy wywoływani przez głośniki, pomimo, że było wiadomo, iż znajdujemy się w strefie odlotów, skoro przeszliśmy przez odprawę osobową. Takie działanie jasno wskazuje, że przewoźnik działa absolutnie NIEPROFESJONALNIE i w głębokim poważaniu ma swoich klientów. Potwierdzają to również inni podróżni, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji i podejrzewają, że Portugalskie Linie Lotnicze sprzedają więcej biletów niż jest miejsc i podejmują celowe działanie, aby pasażerownie spóźniali się na lot, bo w ten sposób pozbywają się problemu i wypłaty ewentualnych roszczeń klientów. Zdenerwowani i w poczuciu całkowitej bezsilności, zaczęliśmy rozpaczliwie poszukiwać innego lotu do domu. Po wielu wysiłkach w atmosferze niesamowitego stresu, udało się zakupić bilety na lot w dniu 30.08 br. o godz. 00.50. W tym miejscu można by żartobliwie powiedzieć - kolejny lot i kolejny shot - niestety nam do żartów nie było po zapłaceniu około 5 tyś. zł za możliwość opuszczenia nieprzyjaznego i nieprzychylnego lotniska w Lizbonie. Strzał o którym wspominam, jest potwierdzeniem braku profesjonalizmu, braku troski o podróżnych oraz totalnej dezinformacji… Na stronie internetowej Linii Lotniczych Wizzair, gdzie udało nam się zakupić nowe bilety, widniała informacja, że lot odbywa się z Terminala nr 2, zatem z bagażami odebranymi po ponad czterdziestominutowym oczekiwaniu, udaliśmy się do sąsiedniego terminala. Obyło się to bez problemów, bo pmiędzy terminalami jest zapewniona bezpłatna komunikacja w postaci wahadłowo kursującego autobusu. Czas do naszego lotu (około 11 godzin) postanowiliśmy "wytopić" pozostając na terenie terminala. Po niemal całodniowym pobycie na raczej skromnym terminalu, ku naszemu zdziwieniu (około godz. 20.00), kiedy to na tablicy informacyjnej spodziewaliśmy się zobaczyć potwierdzenie lotu do Warszawy (o godz. 00.50), ujrzeliśmy informację o kolejnych lotach, ale już około godz. 6.00 rano… Zaniepokojeni tym faktem, zaczęliśmy nerwowo poszukiwać potwierdzenia naszego lotu. I tu kolejny cios w nos, bo jedyna informacja o tym, że nasz lot odbędzie się o zgrozo - z Terminala nr 1, znajdowała się na kartce formatu A4 na drzwiach wejściowych do terminala. Nie mogliśmy wprost uwierzyć, że w cywilizowanym świecie, takiej informacji nie podaje się poprzez komunikaty głosowe, czy poprzez wyświetlenie na elektronicznych tablicach informacyjnych. Taka organizacja i przepływ informacji, to po prostu TRAGEDIA!!! Wobec powyższego, bez zbędnej zwłoki ruszyliśmy z powrotem do Terminala nr 1, gdzie dopiero na 2 godz. przed planowanym lotem ukazało się potwierdzenie naszego lotu. Dodam, że tu na tablicach informacyjnych były zamieszczone również rozkłady lotów realizowane z terminala nr 2… Po poprzednich doświadczeniach i po zapoznaniu się z wpisami na forach internetowych innych podróżnych pokrzywdzonych przez AirPortugal, nie zdziwiło nas, że numer bramki ukazał się na kilkadziesiąt minut przed planowanym lotem, co spowodowało, że wszyscy pasażerownie w wielkim pośpiechu przemieszczali się w rejon bramki, To bardzo przykry widok, gdy zestresowani rodzice z małymi dziećmi, czy osoby starsze biegną w owczym pędzie w kierunku GATE-u. I tu ciekawostka - wejście na pokład samolotu, było realizowane aż do godziny 0.45! - Dla przypomnienia, start samolotu zgodnie z planem o godz. 0.50… Czyli jednak można… Żenada i absolutna kompromitacja!!!
Lot został odwołany 6h przed wylotem. Wylot byl ok 7 rano. Nie mieliśmy żadnych instrukcji co robić dalej. Na lotnisku było tylko 5 okienek obsługi, kolejki były długie, a liniatelefoniczna nie odpowiadała. W końcu linie odebrały i zaproponowały nam wylot o 16 do Wilna, na miejscu o 23. Tam spędziliśmy noc na lotnisku i dopiero o 6 był wylot do Warszawy. Musieliśmy zapewnić sobie wyżywienie. Dotarliśmy do domu 20h później niż mieliśmy. Musiałem wziąć dodatkowy dzien w pracy.
W dniu 4 maja otrzymałem z firmy Fru.pl karty pokładowe na 5 maja z Warszawy do Ponta Delgada. Okazało się, że wg tych kart wylot z Lizbony do Ponta Delgada mamy nie o 17.15 tylko o 22.15, skontaktowałem się przez czata z fru.pl, początkowo twierdzili, że nasz lot został odwołany i dlatego przesunięto nasz wylot z Lizbony. Sprawdziłem bezpośrednio na stronie Tap Portugal, w dalszym ciągu można było kupić bilety na lot o 17.15. Wtedy agentka fru skontaktowała się z linią lotniczą i później przysłała mi mailem zapis tej rozmowy na czacie. Agent linii lotniczej utrzymywał, że lot jest odwołany i że wysłano powiadomienie o tym fakcie. Po przylocie do Lizbony poszliśmy do biura obsługi linii lotniczej. Okazało się że decyzja o przesunięciu naszego wylotu z Lizbony zapadła już w styczniu o czym linia lotnicza nie poinformowała Fru i nie można już przywrócić ustalonej godziny wylotu. Na potwierdzenie pracownik biura obsługi wręczył nam wydruk z systemu rezerwacyjnego. Ponadto lot z godz. 17.15 do Ponta Delgada wcale nie byl odwołany, inne osoby lecące razem z nami z Polski poleciały tym lotem. W Ponta Delgada wylądowaliśmy około północy, czyli 5 godzin po planowanym terminie.
Ok. Godziny 9:00 czasu lokalnego przybyłem na lotnisko w Lizbonie w celu dokonania odprawy. Odprawa przeszła pomyślnie z adnotacją że miejse siedzenia zostanie mi wskazane przy bramce wejściowej na pokład. Przed wejściem na pokład zostałem poinformowany że pomimo posiadania biletu nie ma miejsca dla mnie na lot z powodu większej ilosci pasażerów niż miejsc. Zaproponowano mi rekompensatę w formie voucher na 400 EURO i lot innym samolotem ale z za kilka godzin później. Z tego powodu do Polski dotarłem o 4 godziny później tj. o 20:05 czasu warszawskiego.
O odwołanym locie dowiedzieliśmy się od obsługi lotniska, linia lotnicza nie przekazała nam żadnej informacji, nie było żadnego kontaktu z linią lotniczą. Linia lotnicza nie zaproponowała innego połączenia czy zadośćuczynienia. Przez odwołany lot musiałam odwołać urlop, straciłam też pieniądze za noclegi, bilety, wynajem samochodu oraz ubezpieczenie podróżne.
Niestety mimo licznym prób nie udało nam się skontaktowa6 z linia lotniczą . Infolinia nie można było się połączyć. Na lotnisku otrzymaliśmy informację o odwołaniu lotu i nie otrzymaliśmy żadnej innej propozycji
Jakość obsługi w trakcie odprawy / Usadzenie w samolocie
Wraz z całą rodziną podróżujemy w ramach rezerwacji Rainbow Tour na Azory z międzylądowaniem w Lizbonie. Pani, która nas obsługiwała była niekompetentna, nie chciała nam pomóc i mój 11 letni syn miał siedzieć wsród obcych ludzi ponieważ Pani nie była w stanie znaleźć nam 2 miejsc obok siebie. Na moje pytanie od jakiego wieku dziecko może podróżować bez osoby dorosłej u boku Pani powiedziała mi że mogę sobie sprawdzić w regulaminie. Rozumiem, że nie siedzimy całą rodziną obok siebie ale w przypadku 11-letniego dziecka NIGDY nie zdażyło mi się aby podróżował wśród osób obcych. Jestem bardzo rozczarowana ponieważ uważam, że jako mama 11-letniego dziecka chciałabym siedzieć obok niego. Wydawało mi się to oczywiste, ale jak widać nie jest to. Pani, która mnie obsługiwała nie nadaje się do tej pracy.
W Lizbonie nadałam bagaż, który już był uszkodzony, a Warszawie odebrałam uszkodzony. Że względu na to że wycieczka z którą leciałem spieszyła się na autobus to nie zdążyłam zgłosić szkody na lotnisku.
W Lizbonie nadałam bagaż rejestrowany który nie był uszkodzony. A po odbiorze w Warszawie okazało się że bagaż jest uszkodzony. Niestety ze względu na to że musieliśmy z grupą iść na kolejny autobus to nie zdążyłem zgłosić uszkodzenia na lotnisku.
Chcąc przejść na odprawę odrzuciło mi zrobiona wcześniej odprawę online nie mogłem przez to przejść przez bramki zostałem cofnięty do service desk w celu zrobienia ponownej odprawy musiałem stać w kolejce po dokonaniu kolejnej odprawy już przy stanowisku miałem niecałe 10 minut żeby dostać się do bramek niestety papierowa wersja otrzymaną od service desk również nie zadziałała więc pracownik lotniska został zobowiązany do otwarcia bramki i wpuszczenia mnie jak dotarłem do mojego Gate usłyszałem że jestem spóźniony i nie wpuszcza mnie na pokład samolotu co skutkowało anulowaniem wszystkich biletów zakupionych na tą trasę Nie zaoferowano mi żadnej alternatywy oprócz tego że mogę sobie kupić lot na Maderę który jest za 3 godziny i z Madery kupić powrót na własną rękę co było absurdem ponieważ to u nich nie zadziałała odprawa online W związku z sytuacją zostałem w Lizbonie wydając kolejne pieniądze na lot powrotny do Polski
Dzien dobry, dnia 1.03 mielismy leciec z Lizbony do Warszawy, nie zostalismy wpuszczeni na poklad samolotu bez jakiejkolwiek informacji. Zadnej pomocy. Nie wiedzielismy dlaczego, nikt niczego nie wytłumaczył. Nie byliśmy informacji ze gate jest zamkniety! Bylismy zmuszeni 3 letnim dzieckiem, które bardzo to przeżywa. Ta sytuacja wygenerowała koszty nowych biletow lotniczych, przejazdów, hotelu oraz pobytu w Lizbonie na kolejne 24h. Nie otrzymalismy jakiejkolwiek pomocy ze strony linii lotniczej. Wiemy, że byli więcej pasażerów którzy nie zostali wpuszczeni bez wyjaśnienia. Będziemy ubiegać się o zwrot kosztów.
Dzien dobry, dzisiaj mial odbyć się nasz lot z Lizbony do Warszawy o godzinie 7:00. Kiedy doszliśmy pod Gate na tablicy nie widniał napis Gate closed a przed nami juz byly osoby ktore nie zostaly wpuszczone na lot. Nie byliśmy jedynymi osobami, które nie zostały wpuszczone. Pasażerowie czekali na możliwość wejścia do samolotu kilka centymetrów od nas. Nie byliśmy spoznieni. Podróżujemy z 3 letnim dzieckiem, które bardzo przeżywa cała sytuację i brak możliwości powrotu do domu. Musieliśmy zakupić nowe bilety co wiąże się z dużymi kosztami: nowe bilety lotnicze, hotel, przejazdy. Nie otrzymaliśmy żadnej pomocy na lotnisku od pracowników TAP AIR PORTUGAL. Nikt nie pomógł nam dotrzeć po bagaże rejestrowane, które wyciągnięto w tym czasie z samolotu nikt nie zaproponował jakiegokolwiek rozwiązania. Jedyna odpowiedź jaka uzyskaliśmy od pracownika, który nas nie wpuścil brzmiała sorry, no. To wszystko. Zero pomocy. Nasze dziecko od rana nie może się uspokoić. Jesteśmy zmęczenie, zdenerwowani w obcym kraju i bez pomocy.
Zakupiłyśmy lot łączony z Warszawy do Lizbony a następnie z Lizbony do Funchal. 19.01.2025 miałyśmy lot z Warszawy do Lizbony (odbył się bez opóźnień), natomiast 20.01.2025 o 11.20 miałyśmy wylecieć z Lizbony do Funchal. O godzinie 10.29 dostałyśmy wiadomość SMS o odwołaniu naszego lotu ze względu na warunki pogodowe. W punkcie informacji linii lotniczej Tap Portugal oznajmiono nam, że jedyną możliwą opcją jest późniejszy lot z Lizbony do Porto a następnie z Porto do Funchal. Co spowodowało wielogodzinne oczekiwanie na lotnisku na nowy lot, bez 100% pewności że lot z Porto do Funchal będzie możliwy ze względu na warunki pogodowe. Ostatecznie na miejsce dotarłyśmy ok. 9 godzin później. Podróż była utrudniona ze względu na dodatkową przesiadkę oraz długi czas oczekiwania na lot.
Zakupiłyśmy lot łączony z Warszawy do Lizbony a następnie z Lizbony do Funchal. 19.01.2025 miałyśmy lot z Warszawy do Lizbony (odbył się bez opóźnień), natomiast 20.01.2025 o 11.20 miałyśmy wylecieć z Lizbony do Funchal. O godzinie 10.29 dostałyśmy wiadomość SMS o odwołaniu naszego lotu ze względu na warunki pogodowe. W punkcie informacji linii lotniczej Tap Portugal oznajmiono nam, że jedyną możliwą opcją jest późniejszy lot z Lizbony do Porto a następnie z Porto do Funchal. Co spowodowało wielogodzinne oczekiwanie na lotnisku na nowy lot, bez 100% pewności że lot z Porto do Funchal będzie możliwy ze względu na warunki pogodowe. Ostatecznie na miejsce dotarłyśmy ok. 9 godzin później. Podróż była utrudniona ze względu na dodatkową przesiadkę oraz długi czas oczekiwania na lot.
Lot warszawa lizbona opóźniony samolot do Faro byl na płycie lecz bramki były zamknięte zaproponowano lot 24 h później kontynuowaliśmy podróż samochodem.
Lot z Warszawy do Lizbony był opóźniony na tyle że mimo obsługa lotniska czekała na pasażerów przesiadających się do Faro lecz bramki już były zamknięte zaoferowali lot 24 godz później na który nie czekałem i kontynuowałem podróż samochodem.
14.09.2023 mialem lot z Oslo Gardemoewn do Chicago z przesiadka w Lizbonie, lot obsługiwał TAP Portugal, rezerwacja obejmowała 5 osób, nasze bagaże nie doleciały razem z nami, na lotnisku dokonałem zgłoszenia i reklamacji. Dwa bagaże zostały dostarczone po ok dwóch tygodniach do Las Vegas, gdzie przebywałem w tym czasie, bagaż rejestrowany dotarł po miesiącu do mojego miejsca zamieszkanie, nie mialem go w podróży, jeden bagaż do dziś się nie odnalazł. Kontaktowałem się z liniami lotniczymi, poproszono mnie o wycenę zagubionego bagażu co zrobiłem, TAP Prtugal do tej pory nic mi na to nie odpowiedział, nie dostałem tez rekompensaty za opóźniony bagaż ani zwrotu kosztów nadania bagażu rejestrowanego który nigdy do mnie nie dotarł w podróży
Wszystko idzie w złym kierunku w mojej sprawie. Zarówno polskie linie lotnicze, jak i Tap Portugal ciągle mnie zbywają i nie chcą pomóc mi w zwrocie alternatywnych biletów lotniczych i innych kosztów podróży. Kupiliśmy bilety w Lizbonie, aby wrócić do domu, ponieważ Tap Portugal we współpracy z polskim LOT-em nie chciał ich przebukować. Złożyłem skargę zarówno do polskiego LOT-u, jak i Tap Portugal i żadna z nich nie chce mi pomóc. Polskie linie lotnicze LOT twierdzą, że muszę czekać na wasze działania, aby zwrócić koszty alternatywnych biletów lotniczych, aby wrócić do domu. Moje koszty, które poniosłem, są wysokie, nie licząc strat moralnych, które ja i moja żona ponieśliśmy na lotnisku w Lizbonie. Wysłałem im wszystko, ale nikt nie chce nam pomóc. Obie linie lotnicze kierują mnie do was z tym problemem. Mam wszystkie rachunki za alternatywne bilety lotnicze, taksówki, hotel, jedzenie i napoje itp., ale potrzebuję Waszego wsparcia, aby odzyskać środki, które wydałem z własnej kieszeni, aby znaleźć alternatywną trasę powrotną do domu. W załączniku ponownie wysyłam niepoprawną wiadomość tekstową od Tap Portugal, przez którą nie wylecieliśmy z Lizbony, oraz rachunki za nowe bilety lotnicze. Mam również rachunek za hotel, taksówkę i jedzenie i napoje,Proszę o pomoc. NAPISAŁEM JUŻ W POPRZEDNIM E-MAILU, ŻE PRZEŻYŁEM TO STRASZNIE Z ŻONĄ, A WSZYSTKO TO ŻEBY WRÓCIĆ DO DOMU. Jako dowód przesyłam screenshot sms w czasie portugalskim i środkowoeuropejskim. Należy pamiętać, że linia lotnicza wprowadziła nas w błąd i oszukała tą wiadomością tekstową, dlatego spóźniliśmy się na samolot. Czas, w którym wiadomość tekstowa została wysłana przez linię lotniczą, to 5:13 czasu lokalnego, a lot miał być dokładnie o 7:00. Z tego powodu spędziliśmy ponad pół dnia na lotnisku w Lizbonie, zapłaciliśmy za alternatywne bilety lotnicze z własnej kieszeni, aby wydostać się z Lizbony i wrócić do domu. Dobrze i szczęśliwie, że mieliśmy pieniądze i mogliśmy kupić nowe bilety, które kosztowały fortunę... Proszę o szybką odpowiedź.
Wszystko idzie w złym kierunku w mojej sprawie. Zarówno polskie linie lotnicze, jak i Tap Portugal ciągle mnie zbywają i nie chcą pomóc mi w zwrocie alternatywnych biletów lotniczych i innych kosztów podróży. Kupiliśmy bilety w Lizbonie, aby wrócić do domu, ponieważ Tap Portugal we współpracy z polskim LOT-em nie chciał ich przebukować. Wasz agent Mohamed, z którym byłem w kontakcie, gdy sprawa się pojawiła, już wszystko wie. Złożyłem skargę zarówno do polskiego LOT-u, jak i Tap Portugal i żadna z nich nie chce mi pomóc. Polskie linie lotnicze LOT twierdzą, że muszę czekać na wasze działania, aby zwrócić koszty alternatywnych biletów lotniczych, aby wrócić do domu. Moje koszty, które poniosłem, są wysokie, nie licząc strat moralnych, które ja i moja żona ponieśliśmy na lotnisku w Lizbonie. Wysłałem im wszystko, ale nikt nie chce nam pomóc. Obie linie lotnicze kierują mnie do was z tym problemem. Mam wszystkie rachunki za alternatywne bilety lotnicze, taksówki, hotel, jedzenie i napoje itp., ale potrzebuję Twojego wsparcia, aby odzyskać fundusze, które wydałem z własnej kieszeni, aby znaleźć alternatywną trasę powrotną do domu. W załączniku ponownie wysyłam niepoprawną wiadomość tekstową od Tap Portugal, przez którą nie wylecieliśmy z Lizbony, oraz rachunki za nowe bilety lotnicze. Mam również rachunek za hotel, taksówkę i jedzenie i napoje, ale wyślę go później. Proszę o pomoc.
Lot FCO-LIS był opóźniony, w związku z czym pozostał krótki
krótki czas na przesiadkę (około 30min), będąc w powietrzu lot został przełożony na następny dzień. Mimo to, pobiegłam pod gate (zdążyłabym na przesiadkę), samolot jeszcze stał na miejscu postojowym, jednak nie było mnie na liście pasażerskiej więc nie zostałam wpuszczona. W Gambii musiałam znaleźć się tego samego dnia, co by się udało gdyby lot nie został automatycznie przełożony. Następnego dnia nie poleciałam, ponieważ było już za późno. Tak jak wspomniałam, w Gambii musiałam być dzień wcześniej! Proszę o odszkodowanie w związku z poniesionymi stratami.
Opóźnienie wejścia na pokład samolotu i Opóźnienie wystartowania z pasażerami na pokładzie. Niekomfortowe warunki dla pasażera z uwagi na długi czas oczekiwania na start. Brak informacji o przyczynach opóźnienia.
Opóźnienie wejścia na pokład samolotu bez uzasadnienia i Opóźnienie wystartowania samolotu będąc już ba pokładzie. Niekomfortowe warunki długotrwałego przebywania na pokładzie samolotu w stanie spoczynku. Niepoinformowanie pasażerów o przyczynach opóźnienia.
Opóźnienie wejścia na pokład samolotu bez uzasadnienia oraz opóźnienie wystartowania samolotu z pasażerami na pokładzie. Całość opóźnienia trwała przeszło 3 godziny, w tym ponad 2 będąc już w samolocie. Warunki bardzo niekomfortowe z uwagi na brak możliwości przemieszczania się oraz korzystania z toalety. Kapitan samolotu nie poinformował o przyczynach opóźnienia.
Samolot został anulowany, przez to nie zdążyliśmy na przesiadkę w Lizbonie. Wymusiło to na nas wykupienie 2 nocy w hotelu i nowego bezpośredniego połączenia do Warszawy. Następnie pociągu z Warszawy do Poznania (pierwotny cel podróży pierwszego lotu z przesiadką)
Do samolotu wchodziłam godzinę później niż miał odbyć się lot , a potem jeszcze w samolocie siedziałam ponad dwie godziny ( 2 godz i 20 min). W samolocie nie informowano nas dlaczego nie wylatujemy, Był jeden komunikat po portugalsku po następnej godzinie siedzenia w samolocie ale dużo osób nie zrozumiało dlaczego nie wylatujemy, było trochę strachu i paniki. Wylot do Lizbonu był o 16.20
Godzina lotu byla wielokrotnie zmieniana, ostatecznie lot był opóźniony o 3,5h linia lotnicza nie podała przyczyny opóźnienie. Podstawiony był samolot bez oznaczeń linii. Mieliśmy wylądować o 12 w Warszawie wylądowaliśmy o 15.30. Cała podroz zaplanowałam tak aby ostatnia noc byla blisko lotniska z uwagi na wylot o 7 rano, w efekcie wylot był o 10.30 a więc cały dzień moglibyśmy spędzić w hotelu w którym spędziliśmy 6 nocy. Ajgorsze jest to że nikt nam nic nie powiedział. Zamówiliśmy taksówkę na lotnisko ale zmiana lotu byla na 12h przed lotem a taksówkę można było odwołać na 24h przed więc zapłaciliśmy 2 razy za transport na lotnisko.
Godzina lotu byla wielokrotnie zmieniana, ostatecznie lot był opóźniony o 3,5h linia lotnicza nie podała przyczyny opóźnienie. Podstawiony był samolot bez oznaczeń linii. Mieliśmy wylądować o 12 w Warszawie wylądowaliśmy o 15.30. Cała podroz zaplanowałam tak aby ostatnia noc byla blisko lotniska z uwagi na wylot o 7 rano, w efekcie wylot był o 10.30 a więc cały dzień moglibyśmy spędzić w hotelu w którym spędziliśmy 6 nocy. Ajgorsze jest to że nikt nam nic nie powiedział. Zamówiliśmy taksówkę na lotnisko ale zmiana lotu byla na 12h przed lotem a taksówkę można było odwołać na 24h przed więc zapłaciliśmy 2 razy za transport na lotnisko.
Skargi te są subiektywną opinią członków AirAdvisor, a nie AirAdvisor International Inc. Będziemy starać się monitorować skargi pod kątem zgodności z przepisami (w miarę możliwości).
Reklamacja TAP Air Portugal: możliwości kontaktu z linią lotniczą i formularz o odszkodowanie za lot
Wymarzona podróż samolotem z linią TAP Air Portugal nie obyła się bez komplikacji? Doświadczyłeś opóźnienia lotu bądź zgubiono Twój bagaż? Dowiedz się jak zgłosić skargę oraz złożyć wniosek reklamacyjny w tych oraz innych przypadkach.
Skorzystaj z pomocy AirAdvisor i dołącz do osób, które uzyskały należne rekompensaty. Mamy wieloletnie doświadczenie w kwestii odszkodowań lotniczych, dlatego też służymy pomocą. Poznaj swoje pasażerskie prawa i zdobądź TAP Air Portugal odszkodowanie!
TAP Air Portugal: kiedy można złożyć reklamację?
Podróżowanie samolotem staje się coraz bardziej popularną formą transportu. Decydują się na nią zarówno osoby wybierające się w dalekie wyprawy, jak i krótkie podróże służbowe. W związku z tym linie lotnicze na całym świecie, starają się stale podnosić jakość oferowanych usług. Niestety nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Podczas podróżowania samolotem, jako pasażer możesz doświadczyć:
Nieprofesjonalnej obsługi klienta,
Problemów z dokonaniem rezerwacji,
Odmowy przyjęcia na pokład maszyny,
Problemów z Twoim bagażem,
Opóźnionego lotu
Anulowanego lotu.
Takich sytuacji może pojawić się zdecydowanie więcej. Najczęściej pasażerowie skarżą się jednak na opóźnione lub odwołane loty. W zaistniałych okolicznościach warto wiedzieć, iż pasażerom przysługuje prawo do reklamacji. Tak jest również w przypadku TAP Air Portugal. Sprawdź jak wygląda TAP Portugal reklamacja.
Najważniejsze informacje o prawach pasażera lotniczego w UE
Chcąc domagać się respektowania praw pasażera linii lotniczych, warto wiedzieć na podstawie jakich przepisów są one respektowane. W Unii Europejskiej najważniejszym dokumentem jest Rozporządzenie WE 261. Reguluje ono sytuacje, w których przysługuje możliwość rekompensaty, warunki, jakie musi spełnić lot oraz możliwą wysokość zadośćuczynienia. Może wynieść od 250 do nawet 600 euro.
Wspomniane sytuacje to możliwość na odszkodowanie za opóźniony lot, odwołany lot lub w przypadku, gdy nastąpiła odmowa wejścia na pokład. W wymienionych sytuacjach, dodatkowo muszą zostać spełnione odpowiednie wymogi. O czym konkretnie mowa?
W przypadku opóźnionego lotu, ważna jest długość oczekiwania. Opóźnienie musi wynosić przynajmniej 180 minut. Co więcej, powód zwłoki musi leżeć po stronie linii lotniczej. Na myśl przychodzą takie sytuacje jak np. strajk pilotów bądź awaria maszyny.
Odwołanie lotu jest przesłanką do złożenia wniosku, jeśli powodem anulacji nie były okoliczności nadzwyczajne, do których zalicza się trudne warunki atmosferyczne czy napiętą sytuacją polityczną. Dodatkowo istotny jest moment poinformowania o odwołaniu lotu. Musi nastąpić nie później niż dwa tygodnie przed planowaną datą wylotu. Ewentualnie może się to odbyć na 7 dni przed wylotem, jeśli linia lotnicza zaproponuje lot zastępczy.
Wiedząc już jak wygląda kwestia praw pasażera w Unii Europejskiej, można zadać pytanie, jak więc złożyć tę wspomnianą reklamację? Otóż nie jest to skomplikowane postępowanie, ale należy podjąć odpowiednie kroki, aby przebiegło to skutecznie oraz pomyślnie.
Przede wszystkim, aby rozpocząć proces reklamacyjny, należy skontaktować się z linią lotniczą. W tym przypadku będzie to kontakt TAP Portugal. W chwili zgłoszenia się do linii lotniczej koniecznym jest skompletowanie odpowiedniej dokumentacji. Im będzie ona dokładniejsza, tym lepiej dla sprawy.
Tak więc należy zadbać o to, aby we wniosku znalazły dane pasażera, takie jak imię, nazwisko oraz dane kontaktowe. Jest to niezwykle istotne, aby przewoźnik mógł nawiązać z Tobą kontakt.
Kolejną kwestią są dane dotyczące lotu, które mają za zadanie zidentyfikować ten konkretny rejs. Należy podać numer lotu, datę, a także miejsce początku oraz końca lotu.
We wniosku nie może zabraknąć powodu, dla którego składamy reklamację. Należy skrupulatnie opisać sytuację, która naruszyła nasze prawa pasażera i popchnęła ku złożeniu wniosku. Jako potwierdzenie można dodać wszelkiego rodzaju dokumenty, które będą dowodem, iż owa sytuacja miała miejsce w rzeczywistości.
Nie zapomnij o dołączeniu do wniosku takich elementów jak karta pokładowa oraz wszelkie rachunki. Jeśli w wyniku doświadczonych niedogodności zmuszony byłeś ponieść dodatkowe koszty, możesz otrzymać za nie zwrot.
W sytuacji, gdy nie masz czasu lub chęci przechodzić samotnie przez proces reklamacyjny, możesz zgłosić się do AirAdvisor. Grupa doświadczonych ekspertów w dziedzinie odszkodowań lotniczych, służy pomocą w rozmaitych przypadkach, które pasażer może doświadczyć podróżując różnymi liniami lotniczymi.
Sposoby kontaktu z linią lotniczą TAP Air Portugal
Przy składaniu wniosku reklamacyjnego bądź po prostu chcąc pozyskać istotne informacje, warto wiedzieć jakie możliwości kontaktu oferuje dana linia lotnicza. Dla wielu pasażerów najwygodniejszą opcją wydaje się być pisemny kontakt lub za pomocą czatu na żywo. Jakie formy kontaktu oferuje swoim pasażerom TAP Air Portugal?
Kontakt telefoniczny
Portugalska linia lotnicza umożliwia znalezienie niezbędnych informacji na swojej stronie internetowej, natomiast za formę kontaktu oferuje kontakt telefoniczny. Do dyspozycji pasażerów pozostają dwa numery: (+351) 211 234 400 oraz (+351) 21 123 44 00. Wsparcie dostępne jest siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. Stawka połączenia jest zależna od stawki ustalonej z operatorem.
Jak wypełnić wniosek o odszkodowanie za loty TAP Air Portugal
Dochodzenie odszkodowania może być niezwykle proste, decydując się na wsparcie AirAdvisor. Na wzgląd klientów, stale się rozwijamy, aktualizujemy wiedzę oraz zdobywamy cenne doświadczenie. Jest to nieocenione podczas starania się o należną rekompensatę.
Chcąc skorzystać z usług AirAdvisor wystarczy wejść na naszą stronę internetową. Wybierz opcję "sprawdź odszkodowanie", w celu pierwszej weryfikacji czy Twój lot może kwalifikować się do odszkodowania. W tym miejscu należy podać takie informacje jak numer, data lotu czy przyczyna zakłócenia. Po wstępnej weryfikacji, możesz zostać poproszony o więcej informacji, takich jak np. długość opóźnienia.
Po wypełnieniu odpowiednich informacji, należy wysłać wniosek do AirAdvisor i to tyle. Cała resztą zajmą się nasi specjaliści. Dobrze jest się zwrócić do specjalistów, którzy dołożą wszelkich starań, aby Twój proces odszkodowawczy zakończył się pozytywnie.
Pamiętaj, że AirAdvisor działa według zasady: nie wygrywasz, nie płacisz. W związku z tym, nie ponosisz żadnego ryzyka. Nie czekaj, tylko zgłoś się do nas i otrzymaj należne zadośćuczynienie za zakłócenia podczas lotu!
Czas na rozpatrzenie wniosku
Po złożeniu wniosku należy już tylko oczekiwać na informację zwrotną od linii lotniczej. Ile czasu posiada linia lotnicza na rozpatrzenie wniosku? Zazwyczaj jest to około 30 dni. Warto nadmienić, że dziennie do linii lotniczej wpływa wiele wniosków, które wymagają sprawdzenia i weryfikacji. W związku z tym linia lotnicza potrzebuję określonego czasu, aby rozpatrzyć każdy wniosek, w tym również Twój.
Sprawdź czy możesz ubiegać się o odszkodowanie za zakłócony lot TAP Air Portugal!Sprawdź!
FAQ
Czy warto składać wniosek reklamacyjny do TAP Air Portugal?
W przypadku wystąpienia okoliczności, w których doświadczyłeś niedogodności związanych z lotem, zawsze warto zorientować się czy można złożyć reklamację. Warto znać swoje prawa, będąc pasażer i domagać się ich egzekwowania. Wiele sytuacji kwalifikuje się do odszkodowania, w związku z czym warto rozpocząć proces ubiegania się o nie. Może Ci w tym pomóc AirAdvisor.
Dlaczego wypłata odszkodowania Air Portugal trwa tak długo?
Każdego dnia do linii lotniczych wpływa wiele wniosków związanych z różnymi tematami. Aby dokładnie sprawdzić i zweryfikować wnioski, przewoźnik potrzebuje określonego czasu. Cała procedura może zostać rozciągnięta w czasie. Nie ma więc co zwlekać i jak najszybciej zdecydować się na złożenie wniosku, aby jak najszybciej otrzymać należną rekompensatę.
TAP Air Portugal: jak złożyć reklamację?
Złożenie reklamacji jest stosunkowo prostą czynnością, ale wymaga wykonania odpowiednich kroków. Wlicza się w nie skompletowanie odpowiedniej dokumentacji czy kontakt z linią lotniczą. Warto w tym miejscu wiedzieć, że możesz przejść przez to samodzielnie lub z pomocą specjalistów w tej dziedzinie, których znajdziesz w AirAdvisor.
Jaką linią lotniczą jest TAP Air Portugal?
TAP Air Portugal to narodowy przewoźnik w Portugalii oferujący loty krajowe, jak i międzynarodowe. Przez wielu pasażerów uważany jest za wysokiej klasy przewoźnika, gwarantującego komfort oraz jakość. Tak jak w przypadku każdej linii, mogą pojawić się jednak pewne niedogodności podczas lotów.
Bogumił Mazur to doświadczony podróżnik i entuzjasta lotnictwa, z bogatą wiedzą i doświadczeniem w branży lotniczej. Jego pasją jest przekazywanie praktycznej wiedzy, ciekawostek i istotnych informacji, tworząc cenną bazę wiedzy dla czytelników poszukujących informacji na temat odszkodowań lotniczych. W wolnym czasie, autor uwielbia eksplorować ścieżki rowerowe i odkrywać nowe miejsca, ukazując swoją otwartość i zamiłowanie do podróży.
TAP Air Portugal dane kontaktowe działu obsługi klienta
Strona internetowa www.flytap.com
Telefon (+351) 211 234 400
Adres pocztowy Transportes Aéreos Portugueses S.A. Aeroporto de Lisboa, Building 27, 10th Floor Lisbon, Portugal, 1704-801
Masz problem z lotem TAP Air Portugal?
Sprawdź, czy Twoja skarga może liczyć na odszkodowanie od linii lotniczych.
Szukaj mojego lotu
Szukaj mojego lotu
Natychmiastowe wyszukiwanie lotu
Czy w ramach tej samej rezerwacji odbywały się loty z przesiadkami?
AirAdvisor ma ocenę „Doskonała” 4,5/5 na podstawie 28 741 opinii w serwisie Reviews.io
Tomasz Czop
Zweryfikowany Klient
Narazie za wcześnie na ocenę bo nie znam efektu końcowego mojej sprawy. Jednak sama forma składania wnioski jest przystepna
2 dni temu
Bożena Cecot
Zweryfikowany Klient
Wygodny i zrozumialy sposób złożenia wniosku. Konkurencyjna cena za usługę.
1 tydzień temu
Antoni Czaja
Zweryfikowany Klient
zlozylem wniosek pierwszy raz i narazie niewiem jak was ocenic
2 tygodnie temu
Igor Witold Wisniewski
Zweryfikowany Klient
Mein Entschädigungsantrag wurde sehr schnell bearbeitet.Ich bin mit Ihren Dienstleistungen sehr zufrieden. Vielen Dank und ich werde Ihre Dienste bei Bedarf in Zukunft auf jeden Fall wieder in Anspruch nehmen.Mit freundlichen Grüßen und vielen Dank!
1 miesiąc temu
Małgorzata Wojtaś
Zweryfikowany Klient
Skuteczni- to na pewno :) troszkę wysoka prowizja, ale poza tym dość prosto i przejrzyście. Więc polecam
1 miesiąc temu
Karol Rutkowski
Zweryfikowany Klient
Szybko i bez problemów, air advisor załatwił moją sprawę o odszkodowanie, z powodu odwołanego lotu wizzair.Polecam
1 miesiąc temu
Maja Julia Zak
Zweryfikowany Klient
jestem bardzo zadowolona , profesjonalne podejscie do sprawy i niezwłoczna realizacja odszkodowania
1 miesiąc temu
Waldemar Maniak
Zweryfikowany Klient
Sprawa została załatwiona szybko, sprawnie i w sposób bardzo merytoryczny. Odszkodowanie za opóźniony lot wpłynęło na konto bardzo szybko. Jestem bardzo zadowolony z obsługi mojej sprawy przez firmę Air Advisor.
2 miesiące temu
Żaneta Małysiak
Zweryfikowany Klient
Proste i łatwe w wypełnieniu wniosku jestem w trakcie reklamacji o odczkodowanie za opuźniony lot czekam pozdrawiam
2 miesiące temu
Igor Wiśniewski
Zweryfikowany Klient
Ja, ich bin zufrieden und hoffe, dass mir die Entschädigung erfolgreich ausgezahlt wird. Mit freundlichen Grüßen, Wiśniewski
2 miesiące temu
Mariusz Poludniak
Zweryfikowany Klient
Dzień dobry ! Jestem bardzo zadowolony z waszej usługi wszystko przebiegło bardzo sprawnie i szybko .Dowiedzialam się przypadkiem , że można ubiegać się po odszkodowanie za opóźniony lot nie wierzyłem że może się udać ale spróbuję i bardzo miłe zaskoczenie .Dziękuję bardzo za pozytywne załatwienie sprawy .Pozdrawiam Mariusz
2 miesiące temu
Arkadiusz Smierzchalski
Zweryfikowany Klient
Czekałem na wyjaśnienie odszkodowania jakiś czas ale wiem że to tyle twa ale jak była decyzja pieniądze zostały przesłane szybko i proces był bezproblemowy
2 miesiące temu
Iwona Matuszak
Zweryfikowany Klient
Z braku jakiegokolwiek kontaktu z liniami lotniczymi, pozostaje nam ren kontakt. Nie wiem wiec, c9btutaj wychwalać, skoro nie ma żadnego porównania.
2 miesiące temu
Bożenna Jozefa Matusiak
Zweryfikowany Klient
Sprawa załatwiona szybko, sprawnie i pieniądze już po trzech tygodniach na moim koncie ! 😊
Pokaż więcej